Integracja, adrenalina i dobra zabawa

Integracja, adrenalina i dobra zabawa

W dniu 22 września 2026 roku odbyła się szkolna wycieczka integracyjna, w której udział
wzięła klasa II B technikum, a także inni uczniowie z pozostałych klas drugich technikum.
Głównym celem wyjazdu było zacieśnianie więzi koleżeńskich po wakacjach, przełamywanie
barier oraz budowanie zgranej ekipy międzyklasowej poprzez aktywną zabawę.

Najwięksi łowcy adrenaliny z klasy II B i ich koledzy z równoległych klas technikum od razu
skierowali się ku największym wyzwaniom parku. Prawdziwym testem odwagi okazał się
Hyperion – gigantyczny Mega Coaster, który przyciągał wzrok już z parkingu. Prędkość
dochodząca do 142 km/h i niemal pionowy spadek z wysokości 80 metrów wywołały u
wszystkich gigantyczny wyrzut adrenaliny i masę krzyku. Ogromne wrażenie zrobiła także
drewniano-stalowa Zadra w Smoczym Grodzie. Jej ekstremalne nachylenie, niesamowita
dynamika i liczne inwersje sprawiły, że niektórzy decydowali się na ponowny przejazd, by
jeszcze raz poczuć te emocje.

Do listy zaliczonych ekstremalnych hitów uczniowie dopisali również roller coaster Mayan.
Ta potężna, odwrócona kolejka górska serwowała przeciążenia wynoszące niecałe 4G oraz aż
pięć pętli, co sprawiło, że po wyjściu z wagoników wszystkim jeszcze długo kręciło się w
głowach. Świetną, choć zdecydowanie luźniejszą odskocznią okazał się kultowy roller coaster
Energuś, znany wszystkim jako „kolejka Śmiej Żelki”. Przejażdżka nim wywołała mnóstwo
śmiechu i pozwoliła na chwilę beztroskiej zabawy bez ekstremalnego strachu. Wspólne
czekanie w kolejach, a potem przełamywanie barier na tak zróżnicowanych konstrukcjach,
okazały się genialnym elementem jednoczącym grupy i tematem do rozmów na cały dzień.
Uczniowie preferujący spokojniejszy klimat spędzali czas na wodnych spływach w strefie
Aqualantis oraz na widowiskowych pokazach kaskaderskich. W międzyczasie każdy robił
przerwę na posiłek we własnym zakresie i w wybranym przez siebie momencie, co pozwalało
na maksymalne wykorzystanie czasu na zabawę.

Około godziny 17:30 zmęczeni, ale pełni wrażeń uczniowie zebrali się przy autokarze i
ruszyli w drogę powrotną. Droga minęła na głośnym dzieleniu się przeżyciami i przeglądaniu
zrobionych zdjęć. Całodniowa zabawa oficjalnie dobiegła końca w godzinach wieczornych,
gdy wszyscy bezpiecznie dotarli na parking niedaleko szkoły. Wspólnie spędzony czas
przyniósł oczekiwane rezultaty – drugoklasiści zintegrowali się, a zrobione fotografie i
przeżyte na roller coasterach emocje z pewnością dały początek wielu nowym szkolnym
przyjaźniom.

 

Andrzej Brzenczka