
Straszna matematyka?
Kto powiedział, że powtórka materiału z matematyki musi być nudna… czy też może budzi strach?
Po jesiennym cyklu aktywności w myśl neurodydaktyki, nadszedł czas na kolejny poziom gamifikacji i uczenia się opartego na działaniu.
Uczniowie klas 3eT, 3fT oraz 4fT mieli okazję wykorzystać swoją wiedzę w ekstremalnych warunkach – podczas niecodziennej sztafety zadaniowej w stylu escape room. Umieszczenie powtórki materiału w kontekście fabuły Halloween sprawiło, że nauka stała się emocjonującym wyzwaniem, a nie żmudnym obowiązkiem.
Innowacyjna forma radykalnie odmieniła emocje towarzyszące uczniom na lekcji matematyki. Natychmiastowa informacja zwrotna w postaci punktów “grozy” i cel (ucieczka – escape) sprawiły, że uczniowie pracując w grupach motywowali się wewnętrznie. Zamiast typowego dla tradycyjnych zajęć lęku przed oceną i frustracji, na lekcji dominowały ciekawość, adrenalina, zaangażowanie i zacięta rywalizacja, która udzieliła się zwłaszcza klasie 4fT. Biegając z rozwiązaniami, jak i po nowe wyzwania, omal nie stratowali nauczyciela ;;-)), który w trakcie zabawy pełnił rolę facylitatora.
Zwycięskie drużyny udowodniły, że wzory i algorytmy matematyczne są silniejsze niż “klątwa czarownicy”, a znajomość definicji i twierdzeń to najlepsza “magiczna broń”. Adrenalina zaś jest lepszym utrwalaczem wiedzy niż najsurowszy sprawdzian!
A. Krupa


































