„Co się słowem zacznie, to się śmiechem kończy”, czyli językowe andrzejki

„Co się słowem zacznie, to się śmiechem kończy”, czyli językowe andrzejki

W klasie 3dB ostatni listopadowy wtorek upłynął pod znakiem dobrej zabawy, tradycji i językowych czarów. Jak głosi przysłowie: „Kto ciekawy świata, temu wiedza w lot wpada” – dlatego uczniowie zaczęli świętowanie od prezentacji o genezie andrzejek, odkrywając, skąd wzięły się wróżby, symbole i zwyczaje znane w całej Polsce.

Potem ruszyła prawdziwa lawina słownych zabaw, bo przecież „od przybytku głowa nie boli”:
➢ uczniowie rozwiązywali tematyczne zagadki i wykreślanki,
➢ tworzyli powiedzenia, które czasem brzmiały tak dobrze, że mogłyby wejść do obiegu,
➢ bawili się w anagramy i metagramy, udowadniając, że „gdzie język nie sięga, tam pomysłowość pomaga”,
➢ a później stworzyli imponującego węża wyrazowego, który rósł, rósł… i jak to w andrzejki bywa – „co literka przyniesie, to przyszłość pokaże”.

Na deser czekało emocjonujące starcie – pojedynek online, podczas którego chłopcy wykazali się znajomością tradycji andrzejkowych. Tu sprawdziło się powiedzenie: „Kto szybko myśli,  temu szczęście sprzyja”. Rywalizacja była zacięta, a śmiechu było co niemiara.

Zaangażowanie młodzieży i chęć współpracy pokazały, że nauka i zabawa mogą iść w parze – a jak mówi stare porzekadło: „Gdzie magia słów, tam uczniowski duch rośnie w siłę”.

P.Sergiel